Goście (niedziela 14 luty 2010) -
Mieliśmy przyjemność spędzić weekend w Villi Toscana,zachęceni pięknymi zdjęciami wnętrz i kuszącą wizją kilku dni we włoskim klimacie.Villa jest rzeczywiście wyjątkowa i inna niż typowy góralski nocleg.Bardzo oryginalny wystrój,przemyślany i konsekwentny,spokój,świetna kuchnia,przemiła obsługa(dziękujemy szczególnie Panu Bartkowi:-).Mały minus za brak wyposażenia aneksu kuchennego(w opisie apartamentu lodówka,kuchenna płyta grzejna,czajnik i naczynia-w rzeczywistości czajnik i naczynia na wyraźne nasze życzenie) no i niestety zimny pokój(przy mrozie za oknem i małych dzieciach zimne kaloryfery całą noc i prawie cały dzień są jednak wyraźnym dyskomfortem:-(Dziękujemy Panu Jurkowi za uśmiech i wyrozumiałość co do naszych uwag:-)Mamy nadzieję że latem odwiedzimy Toscanę ponownie,na prawdę warto poczuć się w Tatrach jak we Włoszech!Liczymy że Pani Celina będzie bardziej uśmiechnięta:-)
beata (poniedziałek 04 styczeń 2010) - Gliwice
"Świat jest pełen magii tylko trzeba przestać go zauważać"
Villa Toscana to idealne miejsce dla ludzi żyjących zgodnie z tym powiedzeniem, zaś gospodarze to ludzkie Anioły otulające swoimi skrzydłami każdego kto przekroczy próg ich domu
dziękuję że JESTEŚCIE, bo dzięki Wam mogę doświadczać tego co nieuchwytne
Beata
Edyta, Radek, Zosia (środa 11 listopad 2009) - Tarnobrzeg
Wspaniałe miejsce, niezapomniane chwile w cudownej villi Toscana, miła atmosfera, pokój rewelacyjny ( pomarńczowy) polecam, pozdrowienia Edyta, Radek i mała Zosia
Dave & Kaja Stern (piątek 21 sierpień 2009) -
This has to be our favorite B&B in Europe!!! The hospitality is sensational as is the location, the rooms, the breakfast etc. We have made two visits to Villa Toscana and absolutely loved every minute of it. Villa Toscana comes highly recommended and even now that we are back home, we still talk often of our stay there!!!!
Ewa & Agnieszka (środa 06 maj 2009) - Wien
DUZA KLASA! Raptem trzy doby u Was, ale PRZEUROCZE! Zachwycone urokiem, ciepla atmosfera i komfortem, napewno wrocimy pownownie.
Marc, Sonja, Nick (piątek 17 kwiecień 2009) -
We had a splendid time here in villa Toscana. We enjoyed the Polish hospitality and we felt just like being home.Every morning we were treated with an astonishing breakfast and we loved the evenings we spent around the fireplace enjoying a drink. If we could we would stay a bit longer, one thing is for sure: we will visit villa Toscana again!
Monika, Stanisław, Elżbieta, Ramon, Arcadia, Llurene (poniedziałek 13 kwiecień 2009) -
Cytat z naszej Kroniki:
"Dziękujemy bardzo za stworzenie bardzo miłej i pomocnej atmosfery podczas naszego pierwszego i niezapomnianego pobytu w Zakopanem"
Martyna (wtorek 10 marzec 2009) - Warszawa
Do Villi Toscana na pewno jeszcze nie raz wrócimy- dla tak miłej gościny, pieknej panoramy Tatr i pysznych śniadań na prawdę warto! Następnym razem odwiedzimy Państwa w większym gronie przyjaciół- oglądając zdjęcia z naszego pobytu pojawiło się masę chętnych
Do zobaczenia!
Belinda & Darek (niedziela 04 styczeń 2009) -
Thank you so much for your hospitality & welcome! Villa Toscana is a beautiful hotel in a magical area - we love it here! Hopefully we will be beak soon!
Ania, Paweł i Paulina (sobota 27 grudzień 2008) -
Dziękujemy za niezapomniany czas jaki mogliśmy spędzić w tym wyjątkowym domu, którego Wy Celino i Jurku jesteście sercem, a w jego wnętrzu płynie wino...
Ania, Kuba i Paweł (sobota 27 grudzień 2008) -
Za wspaniałe Święta Bożego Narodzenia, cudowną atmosferę, z całego serca Wam dziękujemy.
P.S. Do zobaczenia latem
* Dziękujemy też za śnieg, który zamówiliście na Święta !!!
Agnieszka i Marcin (poniedziałek 15 grudzień 2008) - Kraków
Ogromne podziękowania za wspaniały weekend w niezapomnianej atmosferze Różowego Apartamentu.
Pozdrawiamy
Agnieszka i Marcin
Marek Ania i piesek Ala (poniedziałek 15 grudzień 2008) - Bytom
W końcu znaleźliśmy miejsce do którego chcemy wracać!!!
Mamy nadzieję że przy następnej wizycie poznamy twórców tego nieprzeciętnego miejsca.
Dziękujemy za gościnę.
Jan Gawin (niedziela 16 listopad 2008) -
Zasłonić horyzont słońcem
miniaturą wspomnień wysłać ściany
dotknąć tchnienie wiatru
tam w dolinach i na stoku
może tęsknoty zostaną na noc
może ktoś obudzi nadzieję
by móc czekać aż do rana
raz jeszcze z nadzieją na marzenie
dla Celiny
Julia i Artur (środa 12 listopad 2008) -
Piękne i przytulne miejsce... szczególnie Apartament Różowy, w którym spedzilismy 2 dni. Bardzo mila obsługa, piękne widoki, miła atmosfera... Na pewno przyjedziemy jeszcze w grudniu
Justyna i Michał (piątek 29 sierpień 2008) -
Tęskno nam za wszystkim związanym z tym miejscem. Oderwaliśmy się skutecznie od rzeczywistości, za co serdecznie dziękujemy. Brakuje nam tych wszystkich pogaduch kawowo-winno-piwnych, i dziś, po kilku dniach od powrotu, kiedy nabraliśmy dystansu, możemy tylko podziękować, i napisać DO ZOBACZENIA :)
Wspominamy ciepło, to była najlepsza podróż poślubna jaką do tej pory mieliśmy ;)
Kurt and Dorthe (poniedziałek 25 sierpień 2008) -
We just want to thank you for a very pleasant stay in Green Suite. You gave us a fantastic week in Poland.
Villa Toscana is a nice house - it means a lot to us that the house was very clean and breakfast was good. You cooked us a very fine Polish dinner! (We do not go to Poland to eat Italian food.)
Villa Toscana is what we say in Danish „hyggelig”. It means that the place is homelike and comfortable, it gives you a feeling of cosiness! We liked the photos on the walls, the books, the furniture etc., but most of all we liked your behaviour. You were always ready to help us finding an address in spite of the difficulties in using a TomTom! You served breakfast earlier than usually when we had to leave early in the morning. You served coffee and tea in our room. You were always there to help us.
We tell everybody about our stay - and we recommend villa Toscana to everyone!
Best regards
Kurt and Dorthe
Patryk (niedziela 24 sierpień 2008) - Piekary
Bardzo Klimatyczne miejsce ktore przerosło wszystkie moje oczekiwania świetna obsługa super zadbane pokoje. Jeżeli szukacie odpoczynku w zacisznym i pięknym miejscu to polecam Villa Toscana. Polecam takze wina gatunkowe w barku :) napewno jeszcze tutaj zajrzę
Aleksander - Z kroniki villa Toscana (piątek 01 sierpień 2008) -
"Cudowność domu polega nie na tym, że zapewnia schronienie, ogrzewa czy daje poczucie własności,ale na tym, że powoli gromadzi w nas zasoby dobra" - Antoine de Saint Exupery.
Za ciepło, przyjemną i miłą atmosferę, otwartość, opikuńczą troskliwość, życzliwą obsługę i ...ręczniki związane kokardą
dziękuję"
Grzegorz (wtorek 29 styczeń 2008) -
Jeśli chcecie pobyć w górach ale drażni Was tandeta "pseudogóralska", która coraz częściej zalewa piekne miejsca - zatrzymajcie sie w Villi Toscana... Urokliwe miejsce tuz pod Tatrami ,ale zakorzenione klimatem daleko na południu Europy...Swoboda,luz,spokój oraz miłe towarzystwo obsługi to niewątpliwa zaleta Villi...Do tego bardzo dobrze zaopatrzony barek(w dobrych cenach) i ciekawy wystrój... Wady - hmmm....pomyślmy.... nic ogólnego - tylko subiektywne odczucie - osobiście lubię bardziej urozmaicone śniadania :)
J & T (poniedziałek 19 listopad 2007) -
Kiedy hałaśliwy, zabiegany świat połyka Cie, głośno przy tym śmiejąc się z Ciebie...
Kiedy poranek zlewa się ze zmierzchem...
Kiedy Twoja energia, siła, nadzieje nie wystarczają na pokonanie zwykłego dnia...
Wtedy szukaj właśnie takiego miejsca na tym świecie. Bajkowego, magicznego, niezwykle domowego, który koi nas swoim spokojem, widokiem zza okna, sniadaniem przy kominku, pokojami jak z rysunku małej księżniczki...
I nagle nieistotnym stają się widoki najpiękniejszych krain tego świata. Każdy nasz zmysł zostaje ukojony tutaj w niewyobrażalnym wymiarze.
Szkoda tylko, że wychodząc z tej bajkowej krainy mamy taki żal w serduszku, że to już minęło. Powolnym ruchem pakujemy walizki
i mamy tylko ten stukot w głowie
...byleby wrocic jak najszybciej...
... i tylko ten stukot w głowie
Ewa (czwartek 11 październik 2007) -
Trzeci raz, opuszczając ten niestandardowy Hotelik jak na górskie klimaty, mamy wielką ochotę zapowiedzieć się po raz kolejny. I pewnikiem juz nam w krew wejdzie uszczuplanie swoich zapasów urlopowych na wypady do miejsca, które potrafi połaczyc południowy lekki styl z mroźnym powietrzem, Bacą po sąsiedzku i światełkiem, które w przejrzyste noce jest widoczne na szczycie Kasprowego. Ewa, Łukasz i Hubert
Jarek (poniedziałek 08 październik 2007) - Poznań
Niezwykłe miejsce, jeśli zależy Wam na wypoczynku w klimacie, który dodaje energii i chcecie spotkać ludzi, z którymi można przy dobrym winie rozmawiać do rana, to nie szukajcie, bo już znaleźliście. Pozdrowienia z krainy Podziemnej Pomarańczy.
ada (wtorek 02 październik 2007) - Łódź
Uroczy dom, z pięknym wystrojem i klimatem. Polecam wszystkim - gwarancja niezapomnianych chwil