|
There are no translations available.
zanim zapytasz - przeczytaj
- Dlaczego villa Toscana...
A my odpowiadamy zawsze – żeby było inaczej, oryginalnie i przyjemnie. Żeby wyróżnić się z pośród masy identycznych ofert w stylu góralskim. Żeby przybliżać klimat sielskiej Toskanii tym - którzy nie mają czasu na wyjazd do włoskiej Toskanii. Żeby zapewnić odpoczynek i relaks inny niż w bezosobowym hotelu.
Jeżeli raz usłyszycie nazwę villa Toscana na dodatek w połączeniu z nazwą miejscowości Murzasichle to przyznacie sami że już trudno o niej zapomnieć. I o to właśnie chodziło.
- Ale czy to nie zahacza o kicz?
Toskania reklamowana w mediach kojarzy się wszystkim z winnicami, łagodnymi wzgórzami i skąpanym w słońcu krajobrazem. Ale Toskania to również góry, mroźny wiatr w zimie, śnieg i narty. Dlatego czerpiąc inspirację sięgnęliśmy po to drugie oblicze Toskanii, które w połączeniu z widokiem Tatr za oknem nie kłuje w oczy.
- A skąd ten pomysł na Bed & Breakfast ?
Idea Bed & Breakfast głosi że obiekty tego typu są miejscami o indywidualnym charakterze. Na całym świecie ludzie podróżujący wiedzą, że natykając się na obiekt noclegowy tego rodzaju spotkają jeszcze coś. U nas to „coś” to kino, podróże, książki. Jest to nasza pasja którą wzbogacamy nasz dom.
- Jak długo działa villa Toscana?
W 2005r postanowiliśmy zrezygnować z karier korporacyjnych i przenieść się na wieś. Znaleźliśmy pomysł na życie właśnie w Murzasichlu. W 2006 r otwarliśmy villę i rozpoczęliśmy działalność jako B&B. Przez te kilka lat rozbudowaliśmy dom, zmieniliśmy wystrój pokoi, rozbudowaliśmy filmówkę i cały czas staramy się rozwijać.
- Skąd pomysł na wystrój?
Z życia, głowy, podróży, z dotychczasowych wizyt w Toskanii, z doświadczenia. Z kreacji własnych pomysłów i z podpatrywania sprawdzonych rozwiązań.
- Kto projektował wystrój?
My sami - właściciele, przy lampce dobrego wina – żeby poczuć klimat ;-)
- Gdzie można kupić łózko któe jest w Apartamencie Różówym?
Łóżko zostało wykonane przez artystę - kowala na podstawie naszgo autorskiego projektu. Polecamy stronę www.stego1.pl
- Skąd elementy wystroju?
Większość płytek i elementów wystroju pochodzi z Włoch. Niektóre elementy wyszperane zostały w antykwariatach i na targach staroci. Trawertyn który jest elementem wystroju łazienek pochodzi wprost z magazynów kamieniołomów Toskanii. Niektóre przedmioty mają wartość kolekcjonerską, niektóre sentymentalną, wiele z nich to pamiątki rodzinne. Wykonanie wyposażenie zostało również zlecone do artystów rzemieślników – między innymi niektóre łóżka, metalowe wykończenia i schody.
- Czy ktoś z właścicieli jest narodowości włoskiej?
Nie – ale nigdy nie wiadomo jaka krew przodków płynie nam w żyłach
- A czy właściciele mają jakieś powiązania z Włochami?
Nie mamy w rodzinie nikogo narodowości włoskiej. Jednak w tym kraju spędziliśmy dużo czasu pomieszkując i pracując w Rzymie.
Czy właściciele są z Podhala?
A i owszem, z Podhala, jednak w Murzasichlu każdy kto nie mieszka tu z dziada pradziada jest obcy – tak więc razem z naszymi Gośćmi dzierżymy brzemię ceprów na Podhalu;-)
- Jak wcześnie należy rezerwować?
Niestety nie posiadamy dziesiątków pokoi tak jak w dużych hotelach dlatego może się zdarzyć tak, że jeden telefon spowoduje rezerwację i brak wolnych miejsc. Różnie to bywa – ale wiadomo – czym szybciej tym lepiej.:-)
- Gdzie jest pilot od telewizora?
W pokojach nie ma telewizji i faktycznie - w pierwszym odruchu po wejściu do pokoju 50% naszych Gości rozpaczliwie szuka pilota. Z kolei drugie 50% błogosławi brak TV. A o co w tym wszystkim chodzi? O ciszę , czas na rozmowę z rodziną, o wieczory tylko we dwoje przy lampce wina, o czas na książkę i kino. Hołdujemy zasadzie że o godzinie 19:00 wszystkie dzieci oglądają bajkę na dużym ekranie – rodzice mają wtedy czas dla siebie. Z kolei o 20:30 puszczamy projekcje filmu dla dorosłych. Proponujemy repertuar wyszukany i przemyślany. Jedyny w swoim rodzaju.
-Dlaczego śniadania nie są w stylu włoski?
Wyjaśnienie tej kwestii stało się dla nas priorytetem wobec zarzutu jednego z Gości, iż podczas pobytu był zawiedziony tym że nie serwujemy śniadań włoskich.
Pragniemy wobec tego szybko wyjaśnić, że śniadania włoskie składają się z kawy, kawy i jeszcze raz kawy, do której Włosi podgryzają zazwyczaj cornetto. Jest to rożek nadziewany marmoladą, czekoladą lub kremem budyniowym. Włosi najchętniej jadają śniadania poza domem, konsekwentnie przez lata w tych samych barach. W domach preferuje się samą kawę. We włoskich Bed&Breakfast serwowane są często słodkie ciasteczka, miody i dżemy do świeżego pieczywa. Dużym ustępstwem kulturowym jest ofertowanie serów i wędlin – jednakże te drugie można zakwalifikować jako śniadaniową mortadellę. Zatem gdybyśmy obstawali przy modelu włoskim na naszym szwedzkim stole królowałyby same słodkości z kawą latte w roli głównej. No może jeszcze wykosztowalibyśmy się na mortadellę za 6,50/kg. Podczas śniadań przywołujemy włoskie klimaty serwując krem z kasztanów, słodki mus mleczno – orzechowy, domowe tarty z dżemem, owocami lub jogurtem. Zawsze można znaleźć u nas również oliwę i ocet balsamiczny.
cdn
|